Przejdź do głównej zawartości

szydełkowe buciki

Witam wszystkich bardzo gorąco :)
U Was tez takie upały? Ale dobrze niech grzeje to słonko w końcu mamy lato :)

Dziś chciałam zaprezentować szydełkowe balerinki. Jeśli chodzi o szydełko to cały czas się uczę tej sztuki. Znalazłam w domu żółtą włóczkę (nie wiem nawet jakiej jest firmy, bo nie było na niej etykietki) i postanowiłam wydziergać takie buciki. Aby je udekorować zrobiłam kokardkę. Zdjęcie jednak trochę zmieniło kolor, w rzeczywistości i zieleń i żółty są wyrazistsze i ładniejsze :)
Podczas dziergania okazało się, że włóczka nie jest idealna i jest z kawałków, co wydłużyło moją pracę ponieważ musiałam pochować bardzo dużą ilość łączeń.

Długość bucika to 9 cm.

Myślę, że to nie koniec małych bucików jakie mam zamiar wydziergać :)
Mam plan na kolejne ale o tym innym razem.
Pozdrawiam wszystkich :)

Komentarze

  1. Prześliczne są, urocze kokardki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super są:) Szkoda, ze takie malutkie bo sama bym chciała takie bamboszki miękkie i cieplutkie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te Twoje balerinki :) Faktycznie, aparat zmienił kolorki, z daleka wygląda, jakby kokardka była w niebieskim odcieniu - ale wcale jej to nie odbiera uroku :) Bardzo fajnie pochowałaś łączenia włóczki - nic nie widać :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie muszę popracować nad zdjęciami moich prac :) a z tym chowaniem łączeń miałam sporo zabawy ale się udało :)

      Usuń
  4. Ja akurat też robie papcie na szydełku ale balerinek jeszcze nie robiłam :)
    Twoje balerinki są piekne i słodkie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

... minionek ...

Witam. Dziś ponownie szydełko :) "Chce Minionka, zrobisz? ..." - " A co tam zrobię :) " I tak powstało oto to stworzonko. Wzór oczywiście z głowy, dlatego dylemat był jak okiełznać oczy. Udało mi się coś wykombinować i jestem zadowolona z efektu końcowego :) Nie wiem czy dobrze widać ale na ogrodniczkach jest mała kieszonka. Tu chciał mi podwędzić tusz i błyszczyk, ale go złapałam ;P (stąd niewyraźne zdjęcie) Pozdrawiam :)  

... Bo zawsze jest pora by dokonczyć niedokończone...

Witam. Przyszła pora na wiosenne porządki w szafie i proszę :) Okazało się, że są projekty zaczęte i niedokończone z różnych powodów, ale zaznaczam, nie żeby z braku włóczki. I tak powstały, a w zasadzie zostały dokończone: słonik, owieczka i ośmiorniczka. Wy też tak macie że zaczynacie i... no właśnie odkładać je kosztem czegoś innego? Ja jak widać tak mam. I tak się prezentują już dokończone :) Pamiętajcie, żeby być też na bieżąco z... Moim światem piękna ;) Linki do moich stron, które zachęcam do polubień Faberlic Oriflame

... co robię w wolnej chwili, gdy nie jest to hand made ...

Witam. Dziś post nie rękodzielniczy :) Powiecie pewnie, że ta to łapie wszystkie sroki za ogon, też tego się bałam, że tak właśnie będzie  i wzbraniałam się przed tym, no ale ... zawsze jest jakieś ale :) Jak już wcześniej wspominałam jestem w ciąży i zbliża się mi termin rozwiązania coraz większymi krokami. A że jestem osobą, która wiecznie coś lubi robić to gdy nie mogę np dziergać z rożnych przyczyn to wymyślam sobie różne inne zajęcia. I tak oprócz już wcześniej wspominanego Oriflame, postanowiłam również zapisać się do Faberlic. W sieci roi się od ogłoszeń z praca dodatkową właśnie dla młodych mam będących na urlopach macierzyńskich czy wychowawczych. Osobiście uważam, że jest to właśnie zajęcie idealne dla naprawdę każdego, bo nie ma tu znaczenie jakie masz wykształcenie, czy jesteś osoba pracującą czy bezrobotną, uczniem/studentem, prowadzisz jakąś działalność gospodarczą, czy posiadasz rentę czy emerytuję - tu wystarczy mieć ukończone 16 lat i zaangażowanie...