czwartek, 5 listopada 2015

tańcowała igła z ....

Witam.

Tak na wstępie chciałam zacząć słowami myślę, że choć trochę pamiętanego man wszystkim wiersza Brzechwy: Tańcowała igła z nitką. Ale u mnie nie tyle z nitką co z włóczką :)

Tak mi się skojarzyło z tym wierszykiem :)

Chciałam Wam się dziś pochwalić moim nowym nabytkiem, a raczej prezentem - igłą z dużym oczkiem by móc wykańczać robótki i muszę się przyznać że jest wręcz idealna. Kto z nas lubi chować włóczkę szydełkiem ... hmm ja na pewno nie, zawsze zajmowało mi to duuużo czasu, ale teraz mam magiczną igiełkę i ot tak szybciutko wszystko się chowa.

Naprawdę polecam :)




czwartek, 8 października 2015

... szaro ...

Witam.

Zima zbliża się do nas coraz większymi krokami, za oknami coraz zimniej i z tego powodu pora zacząć szykować ciepłe ubranka :)

Dziś zaprezentuję wam dziecięcy komin, który wykonałam pierwszy raz dookoła by uniknąć zszycia z jednej strony :)


Tak prezentuje się komin:


a tak prawa strona:


tutaj jest lewa:


I co myślicie o takim wykonaniu komina dookoła bez zbędnych szwów?

poniedziałek, 7 września 2015

.. czas na trampki ...

Witam.

Dziś kolejne trampki, ale tym razem mniejsze bo na stópkę 9cm :)
I oczywiście ze sznurówkami z kordonka.

Dla przypomnienie TU znajdziecie moje pierwsze szydełkowe trampki.

Zamówienie było na jedną parę ale tak jakoś się rozpędziłam, że powstały dwie. Bardzo szybko znalazły nowych właścicieli :) 
Te z niebieskim dodatkiem powędrowały dla chłopczyka a te z bordowym paseczkiem dla dziewczynki :)

I jak Wam się podoba?
Bo ja nieskromnie powiem, że jestem z nich zadowolona :)








Pozdrawiam :)


 

środa, 29 lipca 2015

kolorowy kocyk szydełkowy :)

Witam.

Dziś chciałam zaprezentować mój pierwszy szydełkowy kocyk :) 

Początkowo miły to być dwa kolory, ale ostatecznie wyszło, że zrobiłam z trzech :) Miał być tylko ecrue i tan landrynkowy (ciężko określić dokładnie jaki to kolor bo jest taki trochę różowy ale i całkiem nie różowy więc niech zostanie landrynkowy), jednak po namyśle dorzuciłam jeszcze fioletowy, co by za mdło nie było :)

Wymiary to 80x80cm.





I co myślicie?


poniedziałek, 6 lipca 2015

cukierkowy bukiet

Witam.

Wybór kolorystyki, potem kilka dni sklejania kwiatów kusudama, dylemat czy lizaki czy cukierki ... aż w końcu jest :)
Mój pierwszy cukierkowy bukiecik.



Oczywiście powędrował na prezent mam nadzieję, że słodki prezent był miłą niespodzianką. Uwielbiam takie kreatywne prezenty, a Wy?









poniedziałek, 29 czerwca 2015

Minionek

Witam.

Wszędzie widzę szał na ... Minionki :) I oto jest i mój prywatny. 
Powstał z resztek włóczek które udało mi się znaleźć w szafie i nawet nie wiem jak się nazywają. 

Śmiechowo wyszło :) Minionek wielkości pudełka od tictac




wtorek, 23 czerwca 2015

kule kusudama

Witam.

Wpisując w wyszukiwarce hasło kule kusudama możemy znaleźć przeróżne ich wzory. Ja chciałam wam zaprezentować niektóre z moich kul które wykonałam i zdążyłam sfotografować zanim trafiły do swoich nowych właścicieli :)

Jak dla mnie jest to super forma dekoracji. Można je nawet w okresie świąt zawiesić jako bombki choinkowe. Jak już wspominałam w internecie jest ich mnóstwo, Ja same kwiaty wykorzystałam np do mojego słodkiego bukietu

Mnie najbardziej podobają się te dwukolorowe, a wam?




niedziela, 19 kwietnia 2015

kolorowy recykling :)

Witam :)

Dziś krótko, ale myślę, że ciekawie :)
Moją propozycją na domowy recykling na dziś, jest takie oto pudełeczko na drobiazgi, których zawsze mam wszędzie pełno :) 


A oto co nam potrzeba:
- karton np po butach
- gazeta
- nożyczki
- klej

Mój kartonik od razu został wykorzystany :)




Jak dla mnie prezentuje się super :) A Wy co myślicie?

niedziela, 22 marca 2015

papierowe kolczyki - a jednak można :)

Witam.

Kolczyki z papieru? Hmm ... a jednak można :)

Od wczoraj mamy wiosnę więc i kolory :) I tak mnie natchnęło i powstały te oto kolczyki z papieru :) Zaimpregnowane bezbarwnym lakierem do paznokci.

Takie papierowe zawijaki kojarzą mi się trochę z metoda sutasz, czyż nie mam racji? Choć tej techniki sama jeszcze nie próbowałam ale może kiedyś :)

I jak Wam się podoba?









sobota, 14 marca 2015

szydełkowy ściągacz - krok po kroku

Witam.

Dziś zmierzyłam się ze zrobieniem krótkiego instruktarzu jak wykonać szydełkowy ściągacz :)

Mam nadzieję, że wyjaśnię to w miarę czytelnie:

A oto jak wykonać ściągacz dwustronnie :) ja czasem robię tylko taki co widać na prawej stronie robótki tylko, ale pokarzę jak wykonać taki, aby prawa strona robótki, jak i lewa była identyczna :) W moim ocieplaczu zrobiłam ściągacz jednostronny, czyli robiłam dookoła i wykonywałam 2 słupki standardowe i 2 słupki nawijane od przodu i tak naprzemiennie, teraz chciałam pokazać 2 słupki nawijane od przodu i 2 słupki nawijane od tylu...

No to kilka zdjęć i ich opisy :)

Wykonujemy tyle oczek łańcuszka, by ich liczba była podzielna przez 4. 

Następnie wykonujemy 3 oczka łańcuszka, które utworzą pierwszy słupek w rzędzie i wykonujemy słupki w każdym oczku łańcuszka (pamiętając, że łącznie ilość słupków razem z tym, który powstał z 3 oczek łańcuszka musi być podzielna przez 4).

Kolejny rząd, to już tworzenie naszego ściągacza. 
Nawijamy nić na szydełko i wkłuwamy się jak na zdjęciu przekładając szydełko pod słupkiem z poprzedniego rzędu i wyciągamy pętlę, nawijamy ponownie nić na szydełko i przeciągamy przez dwie z trzech pętli będących już na szydełku, ponownie nawijamy nić i przeciągamy przez dwie pętle i tworzy nam się słupek.


Kolejny słupek powtarzamy tak samo jak poprzedni.


Kolejne dwa słupki wykonujemy tak samo tylko z małą zmianą, ponieważ szydełko nie jest wkłuwane od przodu a tym razem od tyłu. Trosze zakręcone do tłumaczenia ale po kolei:
Nawijamy nić na szydełko i wkłuwamy się jak na zdjęciu przekładając szydełko pod słupkiem z poprzedniego rzędu ale szydełko wbijamy od drugiej strony naszej robótki i wyciągamy pętlę, nawijamy ponownie nić na szydełko i przeciągamy przez dwie z trzech pętli będących już na szydełku, ponownie nawijamy nić i przeciągamy przez dwie pętle i tworzy nam się słupek.



I kolejny słupek tak samo.

Dalej powtarzamy schemat, 2 słupki nawijane od przodu i 2 słupki nawijane od tyłu. Gdy dojdziemy do końca rzędu wykonujemy zwykły słupek, następnie 3 oczka łańcuszka, przewracamy robótkę i powielamy poprzedni rząd, tak by utworzył się wzór ściągacza. 



Ilość rzędów zależy już od was :)


I jak wam się podoba, mam nadzieję że się komuś przyda i jest w miarę czytelny i zrozumiały.

Pozdrawiam i życzę udanego szydełkowania.


czwartek, 19 lutego 2015

taki tam ocieplacz

Witam.

No początku chciałam podziękować za miłe komentarze pod moimi postami :) Jak się czyta to się miło robi :) Cieszę się, że się komuś podobają moje robótki. Oczywiście przyjmuję wszystkie komentarze, czasem krytyka też jest dobra, bo przecież zwraca to uwagę co można poprawić czy ulepszyć jak myślicie? :) 

Dziś chciałam pokazać moje nowe getry, lub ocieplacz jak kto woli :)

Całość wykonałam samymi słupkami, a żeby było ciekawiej dodałam szydełkowe ściągacze u góry i dołu ocieplacza. Zdjęcia są trochę słabe, ale myślę że widać dobrze ten ściągacz. Moim zdaniem dodaje uroku robótce :)




I jak wam się podoba?



czwartek, 12 lutego 2015

papierowy koszyczek :)

Witam.

Dziś chciałam się pochwalić moim koszyczkiem wyplecionym z myślą, że będzie spełniał rolę koszyka na owoce w kuchni.

Koszyczek powstał ze 125 rurek o około 43cm długości każda. 

Zastanawiam się jeszcze tylko czy go malować, czy zostawić z gazetowym nadrukiem.




Owoców jeszcze w nim nie ma, ale jest w zamian taki mały walentynkowy motyw - serduszka :)
Wydziergane z różnych włóczek i wypełnione gąbeczkami.


Wszystkie serduszka to ten sam wzór, jednak do każdego użyłam innej grubości włóczki :)



wtorek, 3 lutego 2015

... czapka ...

Witam.


Jakiś czas temu wykonałam czapkę, do zrobienia której zabierałam się już od dawna. W planach była taka z pomponem ale znalazłam wzór na luźną i taką wykonałam :) Po wykonaniu czapki stwierdziłam, że przydałby się komin do kompletu :) 

Jednak po wykonaniu coś mi nie pasowało i tak czapka została, a komin znalazł już nową właścicielkę.

Czapka jednolita, a komin w paseczki :) Komplet wykonany z włóczki ELYSEE LAINE szydełkiem 4mm.

Złośliwość rzeczy martwych spowodowała moją długą nieobecność, a mała awaria ze zdjęciami i niestety tylko takie mi zostały.
Pierwsze zdjęcie trochę przekłamuje kolor, ale to trzecie pokazuje dokładnie taki jaki jest :)






Wiem, że zdjęcia są słabe, ale co myślicie o moich robótkach?

Dziękuję wszystkim za komentarze i pozdrawiam :)

wtorek, 6 stycznia 2015

... koszyczki ...

Witam.

U mnie zimno, mroźno i śnieżno za oknem a u Was?

Dziś chciałam się pochwalić moimi koszyczkami, które uplotłam z myślą, że będą stały na półce w łazience. Jednak do łazienki nie trafiły ... :) Stwierdziłam jednak, że w pokoju na komodzie będą się lepiej prezentowały i tak zostało. Teraz ozdabiają sypialnię, a  przy okazji gromadzą w sobie małe przedmioty. Może kiedyś do łazienki też takie powstaną :)

Aby nie było widać żadnych niedociągnięć, ponieważ moje prostokątne koszyczki jeszcze nie są idealne tak jak bym chciała, wypełnione są fioletowymi woreczkami uszytymi specjalnie do nich :)

I jak wam się podobają? oceńcie sami :)